W Międzyzdrojach na ulicy Gryfa Pomorskiego doszło do nietypowej interwencji. Funkcjonariusze Oddziału Prewencji Policji w Szczecinie zatrzymali do kontroli 41-letniego mieszkańca powiatu kamieńskiego, który poruszał się pojazdem wyglądającym jak hulajnoga elektryczna. Szybko okazało się jednak, że to nie zwykła hulajnoga.
Siodełko zmieniło wszystko
Pojazd był wyposażony m.in. w siodełko, co w świetle przepisów przesądziło o jego kwalifikacji jako motoroweru, czyli pojazdu mechanicznego. To kluczowa różnica, bo od niej zależą nie tylko uprawnienia kierującego, ale też odpowiedzialność karna.
Ponad 1,3 promila alkoholu
Podczas kontroli policjanci zbadali trzeźwość kierowcy. Wynik był jednoznaczny – ponad 1,3 promila alkoholu w organizmie. 41-latek został zatrzymany jako osoba podejrzana o popełnienie przestępstwa z art. 178a § 1 Kodeksu karnego, czyli prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości. Grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności. Sprawę prowadzą policjanci Komisariatu Policji w Międzyzdrojach.
Hulajnoga hulajnodze nierówna
Policja przypomina, że nie każdy pojazd przypominający hulajnogę elektryczną jest nią w świetle prawa. O kwalifikacji decydują konstrukcja i parametry techniczne, a nie wygląd czy nazwa handlowa. Dlatego przed zakupem lub jazdą warto sprawdzić, z jakim pojazdem naprawdę mamy do czynienia.
Apelujemy o rozsądek i odpowiedzialność! Alkohol znacząco ogranicza zdolność prawidłowej oceny sytuacji na drodze, wydłuża czas reakcji i zwiększa ryzyko tragicznych zdarzeń. – starszy aspirant Izabela Kik
Nietrzeźwy kierujący stanowi zagrożenie nie tylko dla siebie, ale również dla innych uczestników ruchu drogowego. Niezależnie od tego, czym się poruszamy, bezpieczeństwo powinno być zawsze na pierwszym miejscu.
Źródło: Policja Kamień Pomorski
Fot. Pexels / Pixabay

